Przygodę z zakładeczkami postanowiłam zacząć od tej z koteczkiem :)
I tu pojawił się kłopot... Bo dlaczego na zakładce jest czarny kot, a nie rudy? Długo negocjowałam z Miszką - moim rudym koteczkiem, i postawiłam na to, że koteczek na zakładce jednak będzie czarny, a nie rudy tak jak lisek czy dynia :D :D
Trochę brakuje mi czasu, ale i tak staram się w każdej wolnej chwili stawiać kolejne krzyżyki.





































