Razem z pięcioma dziewczynami z portalu Nasze Hafty zaczęłyśmy wyszywanie kalendarza z przesłodkim koteczkiem o imieniu Nelson.
Ponieważ jest nas 6 to każda zaczyna od wyszycia na swoim kalendarzu koteczków styczniowego i lipcowego. Potem wysyła pracę do kolejnej dziewczyny,
która wyszywa luty i sierpień itd. :D :D :D W efekcie każda z nas będzie miała niepowtarzalny kalendarz :D
Zaczęłam właśnie od stycznia i lipca:
Później mój kalendarz powędrował do Madzi, a ja dostałam kalendarz od Iwonki na którym powstał luty i sierpień:
Teraz mam kalendarz Beatki na którym zacząłam xxxx marzec, ale musiałam przerwać ponieważ okazało się, że 22 maja mam Komunię w rodzinie więc muszę popracować nad pamiątką konunijną.... Postaram się już wkrótce pokazać postępy :)
Witaj
OdpowiedzUsuńMiło Cię spotkać nie tylko na nh, ale również w świecie blogów. Święta wytrąciły mnie z rytmu wyszywania i ciągle "męczę" sierpień. Pozdrawiam. Agu-sia
Po prostu na Waszych blogach naoglądałam się takich cudowności, że chciałam sama spróbować :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
Super Kinga, cieszę się, że założyłaś bloga, będę na pewno stałym gościem :)) buziaki zostawiam:))
OdpowiedzUsuń